Monthly Archives: Listopad 2012

Ciasto cytrynowe

Uwielbiam proste desery, fascynują mnie najprostsze ciasta. Oto jedno z nich, cytrynowy biszkopt z lukrem, myślę że prowadzi  w rankingu deserów, szczególnie ze zaraz mrozy i cukier jest nam potrzebny by je przetrwać:)

Składniki:

  • 1 cytryna
  • 175 g masła w temperaturze pokojowej
  • 175 g mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka ciepłej wody

Przygotowanie:

Umytą cytrynę obieramy ze skórki i miksujemy w malakserze z cukrem. Następnie ucieramy tak przygotowany cukier ze skórka cytrynową z masłem. Gdy cukier się rozpuści dodajemy po jednym jajku i miksujemy. Ostrożnie dosypujemy mąkę i proszek do pieczenia nadal mieszając. Na koniec dodajemy 4 łyżki śmietany i mieszamy. Przygotowaną masę wlewamy do formy wysmarowanej masłem ( moja forma ma 20 cm średnicy). Ciasto pieczemy około 50 minut w temperaturze 180 stopni. Ciasto pozostawiamy w foremce do ostygnięcia.

Do miseczki wsypujemy cukier puder, powoli dodajemy cytrynę oraz wodę i dokładnie mieszamy. Mój lukier wyszedł niestety z drobinkami cukru, bo nie miałam w domu cukru pudru i sama mieliłam cukier, nie zmieliłam go dostatecznie dobrze. Mimo to ciasto jest pyszne.

Pizza ze szpinakiem

Najlepszą pizze ze szpinakiem jadłam dawno dawno temu w Karpaczu… dzisiaj wyszła mi prawie tak samo dobra. Polecam:))))

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej  ( z 500 g mąki wyszły mi 4 pizze na cienkim cieście)
  • 1 szklanka mleka
  • 6 łyżek oliwy
  • 40 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 600 g świeżego szpinaku ( ja użyłam baby)
  • 6 ząbków czosnku
  • 8 łyżek przecieru pomidorowego
  • 4 jajka
  • 8 łyżek startego parmezanu
  • sól, rozmaryn, bazylia

 

 Przygotowanie:
Aby przygotować ciasto drożdżowe na pizze, podgrzewamy troszkę mleko ( ma być letnie) dodajemy do niego łyżeczkę cukru, drożdże i 2 łyżki mąki. Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15 minut, by podwoiło swoją objętość.
Przesiewamy mąkę i dodajemy do niej zaczyn oraz 2 łyżki oliwy, ugniatamy ciasto przez 10 minut, oraz smarujemy je pozostałymi 2 łyżkami oliwy, ponownie zostawiamy do rośnięcia w ciepłym miejscu na około 1 godzinę.
Po upływie godziny ciasto urośnie przynajmniej razy 2, dzielimy je na 4 części i formujemy 4 pizze, lub na 2 części i formujemy 2 większe pizze. Ponownie  zostawiamy na blasze na ok 10 minut by podrosło.
Szpinak wrzucamy na patelnie z oliwą, solimy dodajemy pokrojony czosnek, podduszamy ok. 5 minut.
Spody pizzy smarujemy koncentratem pomidorowym (posypujemy ziołami), na którym układamy szpinak, pieczemy ok 30 min w temp. 180- 200 stopni.  Na około 5 minut przed wyciągnięciem pizzy posypujemy ją tartym parmezanem oraz wbijamy na nią jajko.
Jeśli chcemy mieć pewność by żółtko było płynne, najpierw wbijamy białko, podpiekamy, gdy się zetnie, dodajemy żółtko na ok 2 minutki.


szarlotka sypana z orzechami

Każdy kto potrzebował kiedyś prostego przepisu na szarlotkę zna szarlotkę sypaną. Przedstawiam Wam wersję z mielonymi orzechami włoskimi, jest całkiem ciekawa. Zapraszam do wypróbowania!

Składniki:

  • ok. 1,2 k twardych jabłek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 2/3 szklanki kaszki manny
  • 2/3 szklanki zmielonych orzechów włoskich
  • 1 kostka masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukry waniliowego
  • 2 łyżki bułki tartej
  • kilka orzechów włoskich do ozdoby
  • pół cytryny

Przygotowanie:

W misce mieszamy wszystkie sypkie składniki: mąkę, cukier, kaszkę mannę, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, zmielone orzechy.

Jabłka obieramy i kroimy na drobne plasterki, następnie skrapiamy sokiem z cytryny.

Blachę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą ( ja użyłam tortownicy o średnicy 20 cm). Na dno wsypujemy 1/3 sypkich składników, następnie układamy 1/2 jabłek, powtarzamy czynność , kończąc sypkimi składnikami.  Na wierzchu układamy pokrojoną kostkę masła , oraz ozdabiamy ciasto orzechami. Ciasto pieczemy w temperaturze 180 – 190 stopni przez ok 50 minut. Ja piekłam je w prodiżu przez 50 minut.

Jeśli lubimy, możemy dodać do jabłek  cynamon, a do ciasta  inne, ulubione orzechy np. migdały.

Pasta z żółtego sera

To kolejne prościutkie śniadanie, może nie za bardzo nadaje się na wynos z powodu czosnku, ale zapewniam smakuje wybornie. Są takie proste smaki, które są wyjątkowe, do tych smaków należy ta pasta, zjadłam sama, całą na jednym posiedzeniu, nie martwiąc się za bardzo zapachem czosnku 🙂

Składniki:

  • 100 sera żółtego Gouda
  • ok. 50 g sera cheddar
  • 2 łyżki dobrego majonezu
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz, szczypiorek lub pietruszka do ozdoby

Przygotowanie:

Goudę i Cheddar ścieramy na grubych okach tarki i mieszamy. Do sera dodajemy 2 łyżki majonezu, można jedną łyżkę zamienić na jogurt grecki by danie było mniej kaloryczne. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i mieszamy wszystkie składniki  Kosztujemy, jeśli majonez nie był dostatecznie słony, solimy do smaku.

Pastę podajemy na grzankach lub świeżych bułeczkach. Smacznego:)

Omlet z boczkiem

Im zimniej tym moja kuchnia robi się cięższa. To działanie nie jest celowe. Poza swoją świadomością wybieram cięższe śniadanie i obiad. jeśli chodzi o kolacje to zawsze staram się zjeść coś lekkiego, na dobre sny. Dzisiaj na śniadanie omlet z boczkiem i pomidorami!

Składniki:

  • 3 jajka
  • 1,5 łyżki mąki
  • 125 ml mleka
  • 5 dużych cienkich plastrów boczku
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • kilka łyżek pokrojonej drobno cebulki dymki
  • sól

Przygotowanie:

Do miseczki wpijamy jajka, dodajemy mleko i mieszamy trzepaczką, nadal mieszając dodajemy po pól łyżki mąki, solimy do smaku. Do ciasta dodajemy garść pokrojonej cebulki dymki.

Na patelni rozgrzewamy olej, smażymy boczek z każdej strony aż się zarumieni, Dodajemy łyżkę masła i do boczku wlewamy ciasto na omlet. Układamy na nim przekrojone na pół pomidorki, patelnię przykrywamy pokrywką i smażymy na średnim ogniu.

Gdy omlet zarumieni się z jednej strony, delikatnie obracamy go na drugą i także smażymy do zarumienienia. Omlet podajemy posypany cebulką dymką, można go także posypać tartym parmezanem.


Pieczone ziemniaki z boczkiem

Ziemniaki dają nieskończoną liczbę możliwości kulinarnych, za to je kocham!

Składniki:

  • 6 dużych ziemniaków
  • 1 cebula
  • ok. 100 gram boczku wędzonego
  • 3 suszone pomidory
  • 3 ząbki czosnku
  • rozmaryn
  • jogurt grecki
  • oliwa z oliwek, sól, pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaczki dokładnie myjemy i rozkrawamy na pół. Umieszczamy je w żaroodpornym naczyniu, skórką do dołu. Z wierzchu ziemniaczki posypujemy pokrojoną cebulą, polewamy oliwą z oliwek, solimy, pieprzymy i umieszczamy w piekarniku.  Na patelni podsmażamy pokrojony boczek. Suszone pomidory kroimy.

Po około 30 minutach do ziemniaków dodajemy boczek, rozgnieciony w całości czosnek, suszone pomidory, a także posypujemy świeżym rozmarynem. Pieczemy kolejnych 30 minut.

Po godzinie sprawdzamy czy ziemniaki są miękkie, jeśli nie zostawiamy je w piekarniku kolejnych 15 minut. Ziemniaki pieczemy pod przykryciem, jednak na ostatnie minuty pieczenia ziemniaków można je odkryć. Pieczone ziemniaki można upiec także w prodiżu, jednak ziemniaki z prodiża nie będą tak chrupiące jak z piekarnika

Pieczone ziemniaczki podajemy z jogurtem greckim przyprawionym świeżo zmielonym pieprzem i solą. Mogą stanowić samodzielną potrawę lub dodatek do mięs.