Kompot z jabłek i winogron

Jest coś kojącego w zapachu i smaku letniego kompotu. Wspomnienie dzieciństwa zakrada się do moich myśli.  Zapachy bardziej niż cokolwiek innego potrafią zabrać mnie w podróż w czasie i przestrzeni. Mimo tego że nie potrafię wskrzesić idealnego smaku i zapachu z dziecięcych lat, coś z tych czasów do mnie wraca, gdy gotuję kompot.   Składniki: […]

Powidło śliwkowe z dodatkiem fruktozy

Wiem wiem im mniej substancji słodzącej w powidle tym lepiej, usmażyłam je jednak dla mojego M, któremu czasem należy się trochę słodyczy od życia stad dodatek fruktozy. A tak przy okazji powidła = jesień? Ale ten czas ucieka… Składniki: ok 2,5 kg śliwek 1/2 szklanki fruktozy kilka łyżek wody Przygotowanie: Śliwki zrywamy z drzewa, w […]

Omlet z bitą śmietaną i jeżynami

Dzisiaj coś dla łasuchów, fanów słodkich przyjemności, propozycja oczywista przy tej ilości jeżyn jaką mamy w ogrodzie. Polecam było pysznie:) Składniki: 5 jajek 100 ml mleka 300 ml śmietany 30 % 4 łyżki fruktozy 500 g jeżyn jagody amerykańskie lub inne owoce do przybrania olej Przygotowanie porcji dla 2 osób:  Roztrzepujemy 5 jajek z dodatkiem […]

Tartaletki z masą budyniową i owocami lata

Uwielbiam tę tarte , szczególnie w formie mini. Tartaletki z masą budyniową i owocami to idealne rozwiązanie na wszelkiego rodzaju przyjęcia – wyglądają fantastycznie, smakują podobnie i są bardzo wygodne w pałaszowaniu. Składniki: 2 1/2 szklanki mąki 200 g masła 2/3 szklanki cukru pudru 3 żółtka 3 łyżki zimnej wody 2 szczypty soli  2 opakowania […]

Papryka faszerowana mięsem kurczaka, pieczarkami i ryżem

Uf nareszcie jest troszkę chłodniej, nareszcie można gotować, piec i jeść ze smakiem to wszystko co urodzi się w kuchni. W teorii mamy pełnię lata, ale ja czuję już nieśmiały powiew jesieni, powiew mojego ulubionego września, pełnego kolorów i cudownego światła. Składniki: 5 – 6 papryk 400 g piersi kurczaka 100 g ryżu 300 g […]

O stole

Nie znam historii tego stołu, kupiłam go kilka miesięcy temu przez internet i nic o nim nie wiem. Może jedynie to że był już trochę wysłużony, na pewno nie nowy. Lubię jednak myśleć ze skupiał przy sobie ludzi, zmuszał do zatrzymania się, żywo uczestniczył w czyimś życiu. Teraz trafił do mnie i chwilę czekał aż […]