Grillowana kukurydza z masłem miętowo-koperkowym

Jedno z moich ulubionych wspomnień z dzieciństwa: … ja, moja siostra, mój tata  i kilku znajomych uciekamy przez pole kukurydzy, uciekamy przed właścicielem owego pola , gdyż właśnie popełniliśmy na nim kradzież. Facet nas dogania i bardzo głośno krzyczy, no w końcu go okradliśmy:/, gubimy kukurydzę,  zosataje nam jedynie kilka kolb, tamtego dnia byłam całą sytuacja poruszona i przerażona. Jeszcze przez długi czas targało moja duszą poczucie winy, spowodowane kradzieżą. Dziś myślę o niej z rozrzewnieniem i wspominam z łezką w oku:))) Dystans robi swoje, wręcz tęknie za tamtym magicznym dniem:) I nadal uwielbiam kukurydzę:)
grillowana-kukurydza-z-maslem-mietowo-koperkowym-1 Składniki:

  • 2 kolby kukurydzy
  • 50 g masła
  • 1 łyżka pokrojonego koperku
  • 2 łyżki pokrojonej mięty
  • 150 ml mleka
  • 1 łyżka cukru
  • sól

grillowana-kukurydza-z-maslem-mietowo-koperkowym-3 Przygotowanie:

  1. Kukurydzę gotujemy w wodzie z dodatkiem 150 ml mleka oraz cukru. Możemy ugotować ją dużo wcześniej, zanim rozpoczniemy grillowanie.
  2. Kukurydzę grillujemy do momentu aż stanie się złocista.
  3. Zioła kroimy dodajemy do masła, masło solimy, wszystko mieszamy.
  4. Kukurydzę podajemy na gorąco z masłem metowo-koperkowym.

grillowana-kukurydza-z-maslem-mietowo-koperkowym-5

7 thoughts on “Grillowana kukurydza z masłem miętowo-koperkowym

  1. Również miałam obawy czy to będzie smakować, bo najbardziej lubię grillowaną kukurydzę w tradycyjnej postaci. Z przyjemnością stwierdzam, że ta jest jeszcze smaczniejsza 😉

  2. Kukurydza z miętą. Hmmm ciekawe połączenie choć niespotykane. No cóż trzeba będzie spróbować. Mają wrócić jeszcze ciepłe dni to może będzie szansa 🙂

  3. Lubię kukurydzę i mięte, ale nigdy nie łączyłem tych smaków. To może być oryginalna kombinacja. Widzę, że wam smakuje więc może sam spróbuję to zrobić. Zaufam wam i dzisiaj robię. 😛

  4. Podobają mi się wszystkie Wasze przepisy z kategorii „Na wynos”. Należę do osób, które są znudzone typowymi kanapkami, dlatego często zabieram do pracy coś bardziej oryginalnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website