Fasolka po bretońsku

Warzywa strączkowe mają u mnie specjalne względy. Nie wiem co w nich takiego jest, ale zawsze mnie kuszą. Polecam!

 

Składniki:

  • ok. 0,5 kg fasoli Jaś ( namoczonej)
  • ok. 400 g boczku wędzonego
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz, majeranek, pikantna papryka w proszku
  • natka pietruszki do podania

Przygotowanie:

Fasolę moczymy w wodzie, ja moczyłam całą noc, następnie płuczemy i gotujemy w posolonej wodzie. Gdy fasola zmięknie dodajemy łyżkę masła, oraz startą na grubej tarce marchewkę i pietruszkę. Potrawkę nadal gotujemy, marchewka i pietruszka mają się ugotować a nawet rozgotować. Gdy warzywa się ugotują/rozgotują dodajemy przecier pomidorowy, można dodać także pokrojone pomidory z puszki.

Na suchą patelnie wrzucamy drobno pokrojony boczek i smażymy go do zarumienienia, wtedy dodajemy cebulę pokrojoną w kawałki wielkości , mniej więcej kawałków boczku, całość smażymy aż cebula zmięknie. Boczek z cebulą dodajemy do garnka z fasolą i warzywami, gotujemy jeszcze kilka minut. Fasolkę po bretońsku doprawiamy majerankiem,solą, pieprzem i pikantną papryką w proszku. Podajemy z natką pietruszki i świeżym chlebem.



Comments

Leave a Reply to Marcin Górski Cancel reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.