Zielone curry z krewetkami i batatami

Gdy chcę się trochę rozpieścić robię tajskie curry z krewetkami. Wiem, że składników poniżej wydaje się sporo, ale danie jest stosunkowo proste w wykonaniu a także dość szybkie, biorąc pod uwagę jak jest pyszne. Warto kupić do niego dobre jakościowo krewetki, jeśli ich nie lubimy możemy użyć łososia lub innej ryby, a także kurczaka lub warzyw strączkowych. Jeśli chodzi o warzywa dodajcie takie które najbardziej lubicie, lub te które zalegają Wam w lodówce. No i nie zapomnijcie i listkach kolendry, warto ją dodać.

Składniki na 4 porcje:

  • ok. 500 g gotowanych krewetek
  • 2 bataty
  • 1 brokuł
  • 300 g szpinaku baby
  • około 300 g pieczarek
  • 1 czerwona cebula
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 2 trawy cytrynowe
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka plasterków limonki ze skórką
  • 1 łyżka pokrojonego imbiru
  • 2 łyżki zielonej tajskiej pasty curry
  • sól
  • oliwa z oliwek
  • zielona kolendra ( nie udało mi się kupić, więc użyłam pietruszki)

Przygotowanie:

  1. Bataty obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy do miękkości, czyli około 20 minut.
  2. Gotowane krewetki myjemy i obieramy z pancerza. Aby obrać krewetki usuwamy im głowę, następnie resztę pancerza i ciemny przewód pokarmowy by nie były gorzkie.
  3. Cebulę, czosnek i imbir obieramy. Cebulę kroimy w piórka, a czosnek i imbir w plasterki.
  4. W średniej wielkości garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek – około 3 łyżki. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy pokrojone cebulę, czosnek i imbir. Podsmażamy około 5 minut.
  5. Pieczarki obieramy, lub oczyszczamy i kroimy na większe kawałki, dorzucamy do garnka. Smażymy kolejne 5 minut.
  6. Po tym czasie warzywa zalewamy mleczkiem kokosowym, dodajemy trawę cytrynową, 2 łyżki tajskiej zielonej pasty curry ( chyba ze lubimy bardziej pikantne potrawy to więcej), brokuł I szpinak baby. Potrawkę solimy.
  7. Pod koniec gotowania gdy brokuły zaczną mięknąć dodajemy plastry limonki ze skórką.
  8. Potrawkę podajemy z wcześniej ugotowanymi batatami i krewetkami.
  9. Curry najlepsze jest z zieloną kolendrą, nie udało mi się go jednak kupić więc podałam je tym razem z pietruszką.
Categories: , , ,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.