Ze szpinakiem jest tak: albo się go lubi albo nienawidzi. Myślę jednak, że Ci nieszczęśnicy którzy Go nie lubią po prostu nigdy nie jedli Go dobrze i smacznie przyprawionego. Niesamowite jest jednak to, że tak trudno namówić przeciwnika szpinaku by ponownie Go spróbował i być może zweryfikował swoją opinię. Przeciwnicy zastanówcie się! Być może warto?
Składniki:
- ok. 500 g mrożonego szpinaku ( ja użyłam takiego z liśćmi w całości)
- ok 200-250 g makaronu
- 30o ml śmietany 12% lub 18%
- 1 mozarella
- 1 pomidor
- 3-4 ząbki czosnku
- garść świeżej bazylii
- sól, pieprz, oliwa z oliwek
Przygotowanie:
Makaron gotujemy z dodatkiem oliwy, po ugotowaniu odcedzamy. Szpinak rozmrażamy, wrzucamy na patelnię dodajemy czosnek, sól do smaku i śmietanę całość dusimy kilka minut. Do żaroodpornego naczynia wysmarowanego oliwą z oliwek wrzucamy ugotowany makaron, na makaronie układamy szpinak w śmietanie, następnie na wierzchu plasterki sera mozzarella i plasterki pomidorów. Pomidory skrapiamy oliwą i posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.
Zapiekankę pieczemy w piekarniku nagrzanym do ok 190 stopni przez 15 minut. Podajemy ją ze świeżą bazylią.








Leave a Reply