Sobota i kolejne sobotnie śniadanie:) Czekamy na wiosnę! W Paryżu już na pewno powoli przedziera się do życia. Pamiętam kilka lat temu 9 lutego w Paryżu, opalaliśmy się na ławce oddychając tym niesamowitym miastem i niesamowitymi wydarzeniami z naszego życia:) Aby dzisiejsza sobota była także, chociaż w małym stopniu wyjątkowa…
Składniki:
- 3 bułki ( kajzerki)
- 2 frankfuterki
- 2 plasterki boczku
- 2 łyżki pokrojonej cebulki
- 3 jajka
- garść szczypiorku
- sól, pieprz
Przygotowanie:
- Pokrojoną cebulę wrzucamy na patelnię z oliwą i chwilę podsmażamy, dodajemy łyżkę wody i chwile dusimy. Gdy cebula zacznie mięknąć dodajemy pokrojony boczek i frankfurterki i smażymy do momentu aż zacznie się rumienić. W tym momencie można dodać pikantną paprykę w proszku.
- Z bułeczek odkrajamy czubki i wyciągamy środki. Na dnie bułek układamy podsmażoną cebulkę z boczkiem i frankfurterkami. Do każdej bułeczki wbijamy po jajku .
- Bułeczki pieczemy w piekarniku około 15 minut w temperaturze 150 stopni, jeśli lubimy mniej ścięte jajo, pieczemy je nieco krócej.
- Przed podaniem bułeczki solimy , pieprzymy i posypujemy szczypiorkiem.








Leave a Reply