
Miso to moja zupa wytrych, możliwości jakie mamy przy tej zupie nigdy się nie kończą. Sky is te limit! Lubię ją w zasadzie w każdej formie, lubię gdy jest maksymalnie prosta, ale lubię też gdy jest bogata w dużą ilość dodatków. Szczególnie zimą doceniam też jej wartości zdrowotne. Dzięki procesowi fermentacji pasta miso jest prawie tak zdrowa jak nasze rodzime kiszonki.Dziś wersja dość szybka, z gotowanym brokułem i smażonymi pieczarkami. Jeśli jednak zależy nam na czasie możemy ominąć smażenie i dodać do gorącej zupy cienko pokrojone pieczarki surowe. Pastę miso możemy kupić w sklepie z żywnocią azjatycką, przez allegro, lub w Carrefour.
Składniki na 2 miski zupy:
- 3-4 łyżki pasty miso (w zależności jak słoną i aromatyczną zupę lubimy)
- 1/3 brokuła
- 150 g pieczarek
- ok 200 g małych kulek mozarella
- olej, solid

Przygotowanie:
- Brokuł gotujemy tak jak lubimy, ja lubię al dente. Zdarza mi się go również smażyć na suchej patelni, jest wtedy orzechowy i wyjątkowo smaczny.
- Na patelni podsmażamy również pieczarki z dodatkiem oleju i soli.
- Do większej miski wrzucamy 3 lub 4 łyżki pasty miso. Ilość pasty zależy od tego jak słone potrawy preferujemy, pasta jest dość słona, także warto skosztować bulion na tym etapu. Pastę zalewamy wrzątkiem ok 400 ml, mieszamy.
- Bulion z pasty rozlewamy do miseczek, dodajemy warzywa i mozzarellę. Zupka jest błyskawiczna, możemy dodać na sam koniec trochę pietruszki lub młodego szpinaku.







Leave a Reply